Informacje

  • 16 lutego 2026
  • wyświetleń: 3710

Śnieg, lód na drogach i… posypały się kary, a szykują się kolejne

Zima w Bielsku-Białej znów dała się mieszkańcom we znaki. Opady śniegu z przełomu listopada i grudnia, a potem kolejne w styczniu, pokazały, jak wiele problemów wciąż dotyczy odśnieżania dróg i chodników. Do władz miasta w tej sprawie zwrócił się radny Konrad Łoś, który zebrał sygnały napływające od mieszkańców różnych części miasta.

634367318 1371812978317747 4349659005584978480 n
fot. nadesłane przez czytelnika


- Fala opadów śniegu jaka miała miejsce na przełomie listopada i grudnia obnażyła liczne problemy w obszarze zimowego utrzymania infrastruktury drogowej - mówi Konrad Łoś, radny Bielska-Białej.

Mieszkańcy zwracali uwagę przede wszystkim na chodniki, które przez długi czas pozostawały nieodśnieżone, a zalegająca na nich maź pośniegowa i lód utrudniały poruszanie się pieszym. Zgłoszenia dotyczyły wielu miejsc, między innymi ulic Piastowskiej, S. Żeromskiego, R. Traugutta i J. Słowackiego, a także rejonu dojścia do dworca i Bielskiego Centrum Kultury im. M. Koterbskiej.

Podobne uwagi napływały ze Starego Bielska i Wapienicy



Po kolejnych opadach w styczniu, jak relacjonował radny, sytuacja jeszcze się pogorszyła, a mieszkańcy skarżyli się również na zasypane śniegiem perony przystankowe, które mogły stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia.

W piśmie z 11 grudnia 2025 roku radny został poinformowany przez prezydenta miasta, że wykonawca odpowiedzialny za zimowe utrzymanie został pouczony o konieczności dochowywania standardów, a za ich niedotrzymanie nałożono kary umowne. Konrad Łoś poprosił o szczegółowe informacje dotyczące czasu trwania i wartości umów, podjętych działań wobec wykonawcy, wysokości kar, liczby spraw odszkodowawczych oraz kroków, które mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

- Zimowe utrzymanie miasta prowadzone jest w ramach dwóch umów zawartych z firmą - informuje Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej.

Pierwsza z nich, obejmująca strefę wschodnią, obowiązuje od 24 lipca 2025 roku do 15 maja 2027 roku i opiewa na kwotę 18 873 216 zł brutto. Druga, dotycząca strefy zachodniej, została zawarta na okres od 19 września 2025 roku do 15 maja 2027 roku, a jej wartość to 21 243 492 zł brutto.

- Wykonawca został pouczony o konieczności dochowywania ustalonych standardów zimowego utrzymania, a za prace wykonane w grudniu 2025 roku nałożono kary umowne w wysokości 30 tysięcy złotych w ramach zadania pierwszego i 25 tysięcy złotych w ramach zadania drugiego - informuje wiceprezydent.

Jak dodaje, wykonawca również zostanie obciążony kolejnymi karami, a przygotowywane są odpowiednie wystąpienia wraz z dokumentacją.

Kamiński poinformował także, że do tej pory do Miejskiego Zarządu Dróg nie wpłynęły sprawy odszkodowawcze związane z nienależytym utrzymaniem ciągów pieszych, pojawiło się natomiast jedno zgłoszenie dotyczące zdarzenia na placu budowy przy ulicy Piastowskiej, pozostającym w zarządzie firmy Eurovia Polska S.A.

Niestety firma odpowiedzialna za zimowy utrzymanie dróg w Bielsku-Białej nie przejmuje się karami. W niedzielę w mieście panował drogowy armagedon



To, co działo się w mieście, sami mogliście zobaczyć. Sytuacja nie była zła - była tragiczna. Ślisko, zalegający śnieg i ślady pozostawione przez samochody sugerowały, że niektóre drogi przez cały dzień nie widziały pługu. Całość opisaliśmy w artykule: „Śnieg sparaliżował miasto. Karetki potrzebowały pomocy strażaków.”

raz, Zac / bielskiedrogi.pl

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.