
Informacje
- 22 października 2025
- wyświetleń: 1295
60-latek z 2 promilami i zakazem prowadzenia wjechał w sygnalizator i uciekł z miejsca zdarzenia
We wtorek, 21 października przed południem w Bystrej doszło do nietypowego zdarzenia drogowego (a może już typowego dla naszych dróg - nie nam oceniać). 60-letni kierowca Suzuki, mający niemal 2 promile alkoholu w organizmie i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, uderzył w sygnalizator świetlny, po czym odjechał z miejsca kolizji. Świadkowie natychmiast powiadomili policję i ruszyli za sprawcą.

Finał tego zdarzenia drogowego okazał się poważniejszy, niż początkowo przypuszczano. Po zatrzymaniu mężczyzny, funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej ustalili, że kierowca był pijany - badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Dodatkowo mężczyzna posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, co znacząco pogarsza jego sytuację prawną. Wkrótce stanie przed sądem, a za popełnione czyny grozi mu pozbawienie wolności, wysoka grzywna oraz inne konsekwencje wynikające z niestosowania się do wcześniejszego wyroku sądu.
W ramach polityki zero tolerancji, na kierowanie pod wpływem alkoholu i wbrew obowiązującym zakazom sądowym nie ma miejsca. Osoby, które decydują się na jazdę w stanie nietrzeźwości oraz z sądowymi zakazami są zatrzymywane przez policję celem zastosowania trybu przyśpieszonego. Umożliwia on szybkie osądzenie osób popełniających określone przestępstwa. Co najistotniejsze, sprawcy takich czynów stają przed obliczem sądu w ciągu 48 godzin od zatrzymania.
Na szczególną uwagę zasługuje jednak reakcja świadków zdarzenia, którzy wykazali się ogromną odpowiedzialnością i odwagą. To właśnie dzięki ich postawie doszło do tzw. ujęcia obywatelskiego, świadkowie odebrali kierowcy kluczyki, uniemożliwiając mu dalszą jazdę i potencjalne spowodowanie tragedii.
Dziękujemy osobom, które wzięły udział w wyeliminowaniu nietrzeźwego kierowcy z dróg. Ich reakcja pokazuje, że odpowiedzialne zachowanie może uratować czyjeś życie.Sławomir Kocur
ZOBACZ TAKŻE

Samochód spadł z murku i uderzył w drzewo. W tle alkohol

Pijany kierowca uciekał przed policją. Pościg zakończył się na S-52. Wyrok pozostawia wiele do życzenia

Ciężkie warunki na drogach, nie zniechęciły ich do jazdy... alkohol dodał im odwagi

Samochód poruszał się w chaotyczny sposób. Okazało się, że za jego kierownicą siedzi pijana Ukrainka

43-latek z 4 promilami za kierownicą. Zatrzymany we wtorkową noc



